HSS - Odcinek 2 - 07/05/2017



W dzisiejszym odcinku cycki! Dużo shitu i tajeeeemniczyyy obraz zagadka! Będzie się działo!


Czołgiem wszystkim! Zaczął się maj, a jak maj to i majówka, a jak majówka to i zlot w Lublinie na którym z przyczyn czysto osobistych nie mogłem się zjawić, ale to nawet i dobrze, bo gdybym był na zlocie, to Wy byście mogli nie dostać kolejnej dawki szitu od naszego duetu czyli - Holly Sunday Shit! Jedziemy!

Dostaliśmy wiele listów i pogróżek, jednak te osoby chyba nie wiedziały, że my i tak tego czytać nie będziemy, więc wszystko poszło do niszczarki. Sorry, taki mamy klimat :P Na dodatek kilka osób w komentarzach czepiało się, że w tytule mamy błąd i nawet pokazali nam, że słowo „Holly” oznacza ostrokrzew. Dzięki, przynajmniej dowiedziałem się czegoś nowego, hehe :D A tak na serio to wszystko jest robione specjalnie, ba Dorota nawet wpadła na pomysł by ten odcinek napisać z błędami (specjalnie dla tych co się czepiali tytułu :P), jednak moje oczy by tego nie wytrzymały. Tak więc zrezygnowaliśmy z tego pomysłu. Nie przedłużając oddaję głos Dorotce, która ma dla Was m.in. cycki, ale czyje to się już dowiecie u niej. Dorota trzymaj mikrofon :) ~Musiel




Dzień dobry wieczór i ostrokrzew wszystkim! Jak już Musiel wspomniał wyżej, TAK! Będą cycki! Ale niestety nie moje! Po rozmowie z Musielem, okazało się, że chciał pokazać swoje, ale mu nie pozwoliłam. Więc Real zgłosił się na ochotnika. Dokładnie go wyoglądaliśmy i obmierzyliśmy. Stworzyłam więc zaawansowany wzór na cycki Reala.
UWAGA podaję: | ' ' |
Tak więc udanej niedzieli i zapraszam do kolejnej dawki niedzielnego szitu! :D ~dorotekkk



    1. Stare dobre czasy.

Nie wiem, po co i na co, ale ostatnio wzięło mi się na wspominki. (A nie mówiłam, że alkohol jest zły?!) Rozmawiałam z Realem o Holandii, cywilizacji poza Polską i innych dziwnych rzeczach. W końcu opowiadałam mu jakie to dziwne rzeczy ludzie wymyślają po Boskim Suszu :P Rozmowa wyglądała mniej więcej o tak:
Ja – no i się zjaraliśmy i wymyśliliśmy grę. Każdy ma kartkę A4, długopis – najlepiej inny kolor niż przeciwnik i kostka do gry. Gra jest dla dwóch zjaranych osób.
Real – gra dla dwóch zjaranych osób? :D:D:D:D
Ja – no! I na starcie wybierasz sobie nację którą będziesz grać. Ja miałam GLADIATORY, a mój kumpel EGIPTJANY. Rzucamy kostką i w pierwszych 10 turach rysujemy na kartce broń odpowiednią do swojej nacji. I ja już jest wszystko rozrysowane co sobie tam wymyśliłeś to po tych 10 turach można walczyć. Wymyślasz sobie różne bronie, inne gówno i rysujesz to.
Real – ja pierdziele xD
Ja – kostka ma 6 oczek więc jest max 60hp albo xp, więc jak mi wypadnie np. 4 to mam moc 40 i jak mam ochotę rozwalić ci wierzyczkę na piramidzie, a ona ma moc max 30xp bo to dobudówka do głównej budowli to ci ją rozwalam i mazam po niej długopisem xD
Real – to trzeba najpierw umieć rysować...
Ja – rysować... haha :D właśnie o to chodzi, żeby było śmiesznie, schematycznie, po kij umieć rysować? Myśmy rysowali jakieś gówna zawsze jak np. ostrza zagłady Ateny, koloseum miałam i farmę gladiatorów. A ten miał latające piramidy, oko Horusa z laserem i niewolników zagłady :D Aaaaa! A jak się rzucało kostką to się miało wybór. Albo coś dorysować na swojej kartce, albo rozpierdzielić coś przeciwnikowi.
Real – ja prdle.... xD
Ja – I tak wymyślaliśmy na fristajlu, zjarani byliśmy jak pół Maroka. No ale kto w Holandii zabroni? Ubaw po pachy, nigdy się tak nie śmiałam jak wtedy :D Cały dzień w to graliśmy. A nie chodziło o to, żeby wygrać tylko, żeby wymyślać takie durne rzeczy, żeby kapcie ze śmiechu spadły :D Później była runda druga. On miał team UFOLUDY a ja MATECZKA RASYJA. Miałam Stalina z nunczako, a on latające talerze z zupą!
Real – hahahahaaahahah XDD
Ja – pomidorowa była taka ostra, że zabierało mi 2 kolejki i wszystko traciło -10xp w deszczu zupy. Ja miałam ryskiego Ziła z płonącymi oponami, łapał Ufoludy i wpierdzielał je do gułagów na roboty i kumpel miał -20xp do ludności i latającej zupy :D Ooooo, graliśmy też, że on miał Rumunie Saudyjską, a ja Korełę Północno Korełańską. On miał fabrykę latających dywanów i kóz półapek, a ja szkołę dla Kimów i produkcję radyjek z propagandą, którą przemycali do Rumunii Saudyjskiej, żeby zrobić w kraju chaos, -30xp do kozy pułapki! A Kimowie napierniczali z pejcza z kolcami!
Real – hahahahahah
Musiel – Ja leżę i płaczę :D:D:D:D Dobrze, że nikogo nie ma, bo by pomyśleli, że jestem jakiś psychiczny xDD



    2. Shit of the Week!

Zagłębiając się w dziwne zakamarki i otchłań internetów, nasi Detektywi z Ułan Bator natknęli się na zdjęcia rzeczy które doprowadzają heteroseksualnych mężczyzn do wyraźnego skoku ciśnienia w pewnej partii ciała. Zabawki pochodzą z Japonii...! No bo skąd indziej?


Kiedyś miałam przyjemność możliwość dotykać takiej w pewnym sklepie w Holandii. Miękka, ciepła i delikatna. Więc jeżeli jest kogoś na to stać to ja polecam! Bo w końcu dotykałam :D Na stronie producenta możemy wybrać jej kolor włosów tu i ówdzie, rozmiar stanika, wzrost, wagę, kolor skóry i oczu... Resztę panowie kupują już sami :D Idealna laska? Nie marudzi, jeść nie woła, jest wiecznie młoda :P No, ale kto bogatemu Japończykowi zabroni? :D ~dorotekkk


Kiedyś takie "zabawki" wyglądały dziwnie, a dziś przypominają już prawdziwe kobiety. Widać, że biznes lalkowy wszedł na wyższy poziom hahaha :D A czy ja bym taką kupił? Cóż, odpowiedź brzmi nie. Wolałbym kasę przeznaczyć na inne przyjemności ;) ~Musiel 

A może ktoś z Was się skusi na taką lale co? :P

  1. Zagadkowy obraz!

Więc postanowiliśmy razem z redaktorem SRAKTu urządzić mały konkurs dla czytelników. Stawka jest wysoka bo do wygrania będzie super nagroda niespodzianka ufundowana przez SRAKT!
Przyjrzyj się uważnie drogi userze! Kto pierwszy ten lepszy!

Gdzie jest Musiel?


Ha! Będzie trudno mnie znaleźć, bowiem w końcu jestem najlepszym ninją, ale jak komuś się uda, to czeka na niego niezła nagroda. Powodzenia! :D
To tyle w drugim odcinku naszego wspólnego cyklu. Prosimy nie kierować żadnych zażaleń ani gróźb, bo my i tak mamy to gdzieś :P Powyższy blog jest robiony czysto dla funu ;) Do zobaczenia za tydzień mówią wam dorotekk & Musiel :D

Komentarze